Niewielu w życiu spotkałem sportowców, którzy nie zawiedli i sprostali oczekiwaniom. Do tych niewielu należy Robert Korzeniowski, który jak Cezar mógł powiedzieć VENI, VIDI, VICI. Nasz Robert. Widzę go na ostatnich metrach przed stadionem Olimpijskim w Atenach jak z dużą przewagą, prawie swobodnie idzie po zwycięstwo. Tak świetnie zorganizowanego człowieka w swoim życiu spotkałem po raz pierwszy. Jak On to wszystko potrafił godzić!!
,,Efektowny, ładnie wydany album przedstawiający bokserską karierę Dariusza "Tigera" Michalczewskiego. Ten album to prawdziwa gratka dla fanów boksu! ''